Modelowane listy odbiorców nie zawierają konkretnych osób, tylko prawdopodobieństwa. Wyjaśniam, jak powstają, gdzie ich szukać w panelu i jak czytać ich raporty.
Wyszukiwanie głosowe jest tematem, który wraca w ofertach agencji od kilku lat w niemal niezmienionej formie. Klient dostaje slajd z zapowiedzią rewolucji, jedną statystykę i propozycję pakietu „optymalizacja pod voice search”. Potem nikt nie sprawdza, co z tego wyszło, bo nie ma czym sprawdzić.
Mam z tym problem, bo samo zjawisko jest prawdziwe — ludzie mówią do telefonów, do głośników i do samochodów, i część tych zapytań to zapytania do wyszukiwarki. Nieprawdziwa jest natomiast obietnica, że istnieje osobny kanał, w którym da się zająć pozycję, i osobna technika, żeby to zrobić.
Poniżej rozkładam to na części: skąd wzięła się najsłynniejsza liczba w tej dyskusji, co właściwie mieści się pod jednym hasłem „wyszukiwanie głosowe”, czego nie zobaczysz w danych i które z zalecanych działań mają sens niezależnie od tego, czy ktoś mówi do telefonu, czy pisze.
Zdanie „do 2020 roku połowa wyszukiwań będzie głosowa” pojawia się w polskich prezentacjach do dziś, zwykle z przypisem do firmy badawczej ComScore. Rzecz w tym, że takiego badania nie było.
Źródłem jest wypowiedź Andrew Nga, wtedy głównego naukowca Baidu, z 2014 roku — i dotyczyła ona przewidywania, że co najmniej połowa zapytań będzie realizowana głosem albo obrazem. To prognoza jednej osoby o dwóch technologiach naraz, a nie pomiar rynku wyszukiwania. Po kilku latach cytowania z drugiej ręki zgubiono obraz, zgubiono autora i dorobiono nazwę instytucji badawczej.
Liczba, którą warto znać zamiast tego, pochodzi od Sundara Pichaia z konferencji Google I/O w 2016 roku: dwadzieścia procent zapytań w aplikacji Google i na Androidzie w Stanach Zjednoczonych było wtedy wpisywanych głosem. Google nie zaktualizował tej informacji od tamtej pory, więc wszystko, co dziś krąży jako „aktualne dane o voice search”, jest szacunkiem firmy, która próbuje coś sprzedać.
Mówię o tym klientom wprost, bo to najkrótsza droga do rozsądnej rozmowy. Nie wiemy, ile zapytań w Polsce jest zadawanych głosem. Nikt tego publicznie nie mierzy.
Zanim cokolwiek wdrożysz, warto ustalić, o którym scenariuszu mówimy, bo konsekwencje są zupełnie inne.
Cała sensowna dyskusja o wyszukiwaniu głosowym dotyczy trzeciego scenariusza, bo tylko tam zmienia się reguła gry. Problem jest w tym, że dla większości firm to jednocześnie najmniejszy i najtrudniejszy do wykorzystania fragment ruchu — bez kliknięcia trudno mówić o pozyskaniu klienta, chyba że sprzedajesz przez telefon albo prowadzisz punkt, do którego ktoś ma trafić.
To jest ten moment, w którym rozmowa o „strategii voice search” zwykle się urywa.
Search Console nie oznacza zapytań głosowych. Nie ma filtra, nie ma osobnego raportu, nie ma nawet przybliżenia. To samo dotyczy zapytań przechodzących przez asystenta na urządzeniach bez ekranu — jeśli nie doszło do wejścia na stronę, w statystykach nie zostaje żaden ślad.
Najbliższe, co da się zrobić, to przybliżenie: w raporcie skuteczności wyfiltrować zapytania zawierające słowa pytające i te dłuższe, sformułowane naturalnym językiem. Traktuję to jako wskazówkę o sposobie zadawania pytań, nie jako pomiar udziału głosu. Ludzie coraz częściej wpisują pełne pytania również z klawiatury.
Wniosek praktyczny: nie da się rozliczyć wdrożenia „pod głos” z wyniku. Jeśli ktoś obiecuje raport ze wzrostem widoczności w wyszukiwaniu głosowym, obiecuje coś, czego nie ma z czego policzyć.
Najbardziej szkodliwe przekonanie w tym temacie brzmi tak: istnieje osobny indeks dla zapytań głosowych i osobne czynniki rankingowe.
Nie istnieje. Odpowiedź asystenta pochodzi z tych samych wyników wyszukiwania, z tego samego indeksu. Na urządzeniu bez ekranu bywa czytana z wyróżnionego fragmentu odpowiedzi — czyli z tego samego bloku, o który konkurujesz w zwykłych wynikach. Praca nad wyróżnionymi fragmentami jest więc pracą nad jednym i drugim naraz.
Z tego wynika prosty wniosek: nie ma sensu kupować „usługi optymalizacji pod voice search” jako czegoś osobnego. Jeśli oferta zawiera coś wartościowego, to jest to zwykłe SEO opisane nowszym słownictwem.
Osobna sprawa to dane strukturalne. Znacznik przewidziany do czytania treści na głos jest w dokumentacji Google przeznaczony dla wydawców informacyjnych i obsługiwany w wąskim zakresie językowym — nie jest to narzędzie dla sklepu ani dla firmy usługowej w Polsce. Warto o tym wiedzieć, zamiast wdrażać go „na wszelki wypadek”.
Lista działań, które polecam, jest krótka i żadne z nich nie jest specyficzne dla głosu. Uważam to za jej największą zaletę: pracujesz na czymś, co da się rozliczyć również ze zwykłego ruchu.
Są branże, w których scenariusz bez ekranu jest realny i warto o nim myśleć osobno.
Usługi lokalne z pilną potrzebą: hydraulik, ślusarz, pomoc drogowa, przychodnia. Ktoś pyta telefonem o najbliższy punkt i dzwoni od razu z wyniku. Tu inwestycja idzie w dane firmy, opinie i numer telefonu, nie w treść na stronie.
Gastronomia i handel z ruchem w punkcie — z tych samych powodów. Przepisy, instrukcje i krótkie porady, przy których użytkownik ma zajęte ręce. Oraz wszystko, co bywa pytane w samochodzie.
W pozostałych przypadkach traktuję ten temat jak dodatkowy argument za robieniem porządnie rzeczy, które i tak są na liście: czytelnej struktury treści, aktualnych danych firmy i szybkości działania strony.
Wyszukiwanie głosowe jest sposobem zadawania pytania, a nie osobnym kanałem, w którym da się kupić obecność. Prognozy o jego udziale, które krążą po branży, w większości nie mają źródła, a te, które mają, są sprzed kilku lat i dotyczą innego rynku.
Praktycznie oznacza to, że nie ma czego „wdrażać” w sensie osobnego projektu, i nie jest to zła wiadomość. Rzeczy, które faktycznie pomagają — zwięzła odpowiedź na początku sekcji, naturalne pytania w nagłówkach, aktualny profil firmy, szybka strona mobilna — działają niezależnie od tego, jak zapytanie zostało zadane.
Gdyby ktoś zaproponował Ci pakiet z rozliczeniem za pozycje w wyszukiwaniu głosowym, poproś o opis metody pomiaru. Ta jedna prośba oszczędza więcej budżetu niż cała reszta tego tekstu.
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci nawigację oraz wykonywanie określonych funkcji. Szczegółowe informacje o wszystkich plikach cookies znajdziesz w każdej kategorii zgody poniżej.
Pliki cookies oznaczone jako "Niezbędne" są przechowywane w Twojej przeglądarce, ponieważ są one kluczowe dla zapewnienia podstawowych funkcji strony.
Używamy również plików cookies firm trzecich, które pomagają nam analizować, w jaki sposób korzystasz z tej strony, zapamiętują Twoje preferencje oraz dostarczają treści i reklamy odpowiednie dla Ciebie. Te pliki cookies będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją uprzednią zgodą.
Możesz zdecydować, czy chcesz włączyć lub wyłączyć niektóre bądź wszystkie te pliki cookies, jednak wyłączenie niektórych z nich może wpłynąć na Twoje doświadczenia podczas przeglądania strony.
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| __cf_bm | 13 minutes | Cloudflare bot management — distinguishes humans from bots. |
| rc::* | Persistent | Google reCAPTCHA — localStorage holding anti-bot challenge state. |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| wpEmojiSettingsSupports | Session | WordPress — sessionStorage flag caching whether the browser can render emoji (feature detection). |
| ytidb* | Persistent | YouTube — IndexedDB storing playback/search state for embedded videos. |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| _ga_* | 400 days | Google Analytics 4 — persists session state per property. |
| _ga | 400 days | Google Analytics — distinguishes unique users via a client id. |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| NID | 183 days | Google — stores preferences for personalized ads. |
| fr | 90 days | Meta — encrypted Facebook id and browser id for ads. |
| _gcl_au | 90 days | Google AdSense/Ads — experiments with advertising efficiency (conversion linker). |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| __Secure-YNID | 180 days | |
| YSC | Session | |
| __Secure-ROLLOUT_TOKEN | 180 days | |
| VISITOR_INFO1_LIVE | 180 days | |
| VISITOR_PRIVACY_METADATA | 180 days | |
| datr | 400 days | |
| sb | 400 days | |
| wd | 7 days |