Modelowane listy odbiorców nie zawierają konkretnych osób, tylko prawdopodobieństwa. Wyjaśniam, jak powstają, gdzie ich szukać w panelu i jak czytać ich raporty.
Demand Gen to format, o którym Google mówi od Marketing Live w maju tego roku i który od kilku tygodni pojawia się na kolejnych kontach. Warto od początku ustawić właściwe oczekiwania: na dziś to nie jest format powszechnie dostępny dla wszystkich reklamodawców. Jest w fazie wdrażania, dostęp bywa nierówny i część funkcji może się jeszcze zmienić.
Nie zmienia to jednak kierunku, który został zapowiedziany jasno: Demand Gen ma zastąpić kampanie Discovery. To znaczy, że warto się przygotować teraz, a nie wtedy, gdy migracja stanie się przymusowa — bo przygotowanie w praktyce polega na skompletowaniu zasobów kreatywnych, a to zajmuje więcej czasu niż samo kliknięcie w panelu.
Chcę więc opisać, czym ten format się różni, jakie zasoby trzeba mieć i jak podejść do tworzenia reklam, żeby nie zaczynać od zera w momencie, gdy nie będzie już wyboru.
Kampanie Discovery wyświetlały reklamy w kanałach o charakterze przeglądania — na karcie Odkrywaj, w Gmailu i w kanale głównym YouTube. Opierały się na obrazach i tekstach, bez wideo.
Demand Gen rozszerza to w dwóch kierunkach. Pierwszy to wideo jako pełnoprawny format, nie dodatek — z dostępem do powierzchni wideo w ekosystemie YouTube. Drugi to rozbudowane narzędzia do pracy z zasobami i podglądem tego, jak reklama wygląda w poszczególnych miejscach.
Sama filozofia pozostaje ta sama i to jest najważniejsze do zrozumienia. To nie jest kampania odpowiadająca na zapytanie. To kampania, która pokazuje ofertę komuś, kto właśnie niczego nie szuka, ale należy do grupy, którą wskazałeś. Skuteczność zależy więc od kreacji i od doboru odbiorców, nie od słów kluczowych.
Kierowanie opiera się na listach odbiorców: własnych listach klientów, listach remarketingowych, grupach zainteresowań i odbiorcach podobnych. Tu warto pamiętać o zmianie z sierpnia — listy podobnych odbiorców zostały wycofane, więc jeśli Twoje kampanie się na nich opierały, trzeba oprzeć kierowanie na czymś innym.
To jest realna praca do wykonania i można ją zacząć dziś, niezależnie od dostępności formatu na koncie.
Praktyczna wskazówka o wideo, bo to najczęstsza przeszkoda: nie potrzebujesz produkcji reklamowej. Materiał nagrany telefonem, pokazujący produkt w użyciu, bywa skuteczniejszy niż wypolerowany spot — pod warunkiem że pierwsze sekundy dają powód, żeby nie przewinąć dalej.
Zasada, od której wychodzę: ta reklama musi zadziałać bez kontekstu zapytania. Nikt jej nie szukał.
Z tego wynika kilka konsekwencji praktycznych.
Pierwsze sekundy wideo i pierwsze spojrzenie na obraz muszą nieść informację, o co chodzi. Reklama zaczynająca się od trzech sekund animowanego logo traci uwagę, zanim powie cokolwiek.
Komunikat powinien być konkretny, nie wizerunkowy. Ludzie przewijający kanał reagują na coś, co rozwiązuje problem albo pokazuje produkt w działaniu, nie na hasło o jakości.
Warto przygotować osobne zestawy zasobów dla różnych grup odbiorców. Komunikat do osób, które już były w Twoim sklepie, może wprost odwoływać się do wcześniejszej wizyty. Komunikat do nowych musi najpierw wyjaśnić, kim jesteś.
I rzecz, którą łatwo pominąć: strona docelowa musi pasować do obietnicy z reklamy. Ruch z kampanii nastawionych na przeglądanie ma inną intencję niż ruch z wyszukiwarki — wysyłanie go prosto na formularz zamówienia jest zwykle marnowaniem kliknięcia.
Tu potrzebna jest szczególna ostrożność, bo to format nowy i nie ma jeszcze rynkowych punktów odniesienia, na których dałoby się oprzeć obietnice.
Powiem, czego spodziewam się na podstawie tego, jak zachowywały się kampanie Discovery i inne formaty nastawione na przeglądanie. Współczynnik konwersji będzie niższy niż w sieci wyszukiwania, bo odbiorca nie zgłaszał potrzeby. Ścieżka będzie dłuższa — pierwszy kontakt rzadko kończy się zakupem. Wartość tego kanału ujawni się więc częściowo w konwersjach wspomaganych i w tym, czy ci użytkownicy wracają.
Praktyczny wniosek: nie oceniaj takiej kampanii wyłącznie po konwersjach bezpośrednich i nie porównuj jej kosztu konwersji z kampanią brandową. Sensownym sposobem jej wykorzystania jest zbudowanie z tego ruchu listy remarketingowej i zmierzenie, co dzieje się dalej.
Nie podam Ci oczekiwanych wskaźników, bo ich nie znam i nikt uczciwie nie zna ich po kilku tygodniach istnienia formatu na rynku.
Konkretne zalecenia na teraz, przy formacie, który jeszcze nie jest powszechnie dostępny.
Sprawdź, czy masz dostęp — pojawia się na kontach nierówno. Jeśli nie masz, nie ma sensu przebudowywać struktury w oczekiwaniu.
Zacznij od zasobów, nie od kampanii. Komplet obrazów i wideo w kilku proporcjach to praca, która przyda się niezależnie od tego, kiedy format będzie dostępny — te same materiały wykorzystasz w Performance Max i w kampaniach wideo.
Nie migruj kampanii Discovery na siłę. Działają i na dziś nie ma powodu ich wyłączać. Gdy migracja stanie się obowiązkowa, będzie do tego przewidziana ścieżka — a dopóki nie znamy jej szczegółów, przenoszenie wszystkiego ręcznie jest pracą, którą można będzie wykonać drugi raz.
Testuj na wydzielonym budżecie, jeśli masz dostęp. Nowy format z niepewnymi wskaźnikami nie powinien konkurować o środki z kampaniami, które dowożą.
Zapisuj obserwacje. Przy formacie w fazie wdrażania wiedza z pierwszych tygodni jest wartościowa, bo za pół roku nikt już nie będzie pamiętał, jak to się zachowywało na początku — a wtedy właśnie będziesz podejmować decyzje o skali.
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci nawigację oraz wykonywanie określonych funkcji. Szczegółowe informacje o wszystkich plikach cookies znajdziesz w każdej kategorii zgody poniżej.
Pliki cookies oznaczone jako "Niezbędne" są przechowywane w Twojej przeglądarce, ponieważ są one kluczowe dla zapewnienia podstawowych funkcji strony.
Używamy również plików cookies firm trzecich, które pomagają nam analizować, w jaki sposób korzystasz z tej strony, zapamiętują Twoje preferencje oraz dostarczają treści i reklamy odpowiednie dla Ciebie. Te pliki cookies będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją uprzednią zgodą.
Możesz zdecydować, czy chcesz włączyć lub wyłączyć niektóre bądź wszystkie te pliki cookies, jednak wyłączenie niektórych z nich może wpłynąć na Twoje doświadczenia podczas przeglądania strony.
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| __cf_bm | 13 minutes | Cloudflare bot management — distinguishes humans from bots. |
| rc::* | Persistent | Google reCAPTCHA — localStorage holding anti-bot challenge state. |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| wpEmojiSettingsSupports | Session | WordPress — sessionStorage flag caching whether the browser can render emoji (feature detection). |
| ytidb* | Persistent | YouTube — IndexedDB storing playback/search state for embedded videos. |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| _ga_* | 400 days | Google Analytics 4 — persists session state per property. |
| _ga | 400 days | Google Analytics — distinguishes unique users via a client id. |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| NID | 183 days | Google — stores preferences for personalized ads. |
| fr | 90 days | Meta — encrypted Facebook id and browser id for ads. |
| _gcl_au | 90 days | Google AdSense/Ads — experiments with advertising efficiency (conversion linker). |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| __Secure-YNID | 180 days | |
| YSC | Session | |
| __Secure-ROLLOUT_TOKEN | 180 days | |
| VISITOR_INFO1_LIVE | 180 days | |
| VISITOR_PRIVACY_METADATA | 180 days | |
| datr | 400 days | |
| sb | 400 days | |
| wd | 7 days |