Modelowane listy odbiorców nie zawierają konkretnych osób, tylko prawdopodobieństwa. Wyjaśniam, jak powstają, gdzie ich szukać w panelu i jak czytać ich raporty.
Kiedy pytam klienta, co Google wie o jego firmie, dostaję zwykle odpowiedź o pozycjach na frazy sprzedażowe. To zupełnie inne zagadnienie. Pytanie dotyczy tego, czy wyszukiwarka rozpoznaje firmę jako osobny, konkretny podmiot — z nazwą, siedzibą, branżą, powiązanymi profilami i ludźmi — czy widzi wyłącznie zbiór podstron zawierających pewne słowa.
Różnica ma praktyczne skutki. Rozpoznany podmiot dostaje spójną prezentację przy zapytaniu o nazwę, jest cytowany w kontekście branży i jest odporniejszy na pomyłkę z firmą o podobnej nazwie. Nierozpoznany za każdym razem musi się tłumaczyć od zera.
Poniżej pokazuję, co dokładnie sprawdzam, kiedy chcę się dowiedzieć, jak wygląda nasza firma z drugiej strony ekranu — i co realnie da się z tym zrobić.
Graf wiedzy to baza obiektów i relacji między nimi. Obiektem jest osoba, firma, produkt, miejsce czy wydarzenie; relacją — fakt, że ktoś jest prezesem czegoś, że firma ma siedzibę w danym mieście, że marka należy do spółki. Wyszukiwarka używa jej, żeby rozumieć zapytania i łączyć informacje z różnych źródeł.
„Graf wiedzy o marce” to nie jest osobny produkt Google, który można gdzieś kupić czy włączyć. To wygodny skrót na tę część grafu, która dotyczy naszej firmy: co system o niej wie, z czym ją kojarzy i z jaką pewnością.
Trzy nieporozumienia warto rozbroić na wstępie. Pierwsze: obecność w grafie nie jest równoznaczna z wyższymi pozycjami. Drugie: panel wiedzy przy zapytaniu o nazwę jest tylko widoczną, niepełną reprezentacją tej wiedzy — jej brak nie znaczy, że firma nie jest rozpoznana. Trzecie: nie ma tu przycisku „dodaj moją firmę do grafu”. Rozpoznanie jest wynikiem zgodnych informacji z wielu miejsc.
Z obserwacji różnych firm — od jednoosobowych działalności do spółek z rozpoznawalną marką — powtarza się kilka warunków.
Najważniejszy jest spójność podstawowych danych. Nazwa, adres, numer telefonu i opis działalności muszą wyglądać tak samo wszędzie: na stronie, w wizytówce firmowej, w rejestrach, w katalogach branżowych, na profilach społecznościowych. Firma, która w trzech miejscach nazywa się trochę inaczej i podaje dwa różne adresy, sama utrudnia sobie identyfikację.
Drugi warunek to istnienie miejsca, które opisuje firmę wprost. Zwykle jest to podstrona „o nas”, i zwykle jest najbardziej zaniedbaną podstroną w całym serwisie. Trzy zdania ogólników nie pozwalają niczego z niej wywnioskować. Przydają się natomiast fakty: rok założenia, forma prawna, siedziba, zakres działalności, kto zarządza, jakie marki należą do firmy.
Trzeci to ślad poza własnym serwisem. Wzmianki w prasie branżowej, wpisy w rejestrach, wypowiedzi pracowników w cudzych materiałach, obecność w bazach danych o firmach. Kto ma tylko własną stronę i nic więcej, jest dla wyszukiwarki podmiotem, którego nie ma czym potwierdzić.
Ta część nie wymaga żadnego płatnego narzędzia. Wykonuję ją zawsze na początku współpracy, na czystej sesji przeglądarki.
Wszystko zapisuję w postaci zrzutów ekranu z datą. Bez tego po kilku miesiącach nie będę w stanie stwierdzić, czy cokolwiek się zmieniło, bo ten obszar zmienia się wolno i niepostrzeżenie.
Warto wiedzieć, na co można wpływać, a na co nie.
Pod pełną kontrolą mamy własny serwis: opis firmy, dane kontaktowe, strony osób, oznaczenia w danych strukturalnych. Pod dużą kontrolą — profile, którymi zarządzamy: wizytówka firmowa w Profilu Firmy w Google, konta w mediach społecznościowych, wpisy w katalogach, w których sami wypełniamy dane. Pod ograniczonym wpływem — otwarte bazy wiedzy, do których każdy może wnosić poprawki, o ile poda źródło.
Poza kontrolą zostaje to, co o firmie napisali inni: publikacje prasowe, wzmianki na forach, wpisy w rejestrach urzędowych, opinie. Tego nie da się przestawić, można natomiast zadbać o to, żeby powstawały nowe, zgodne z rzeczywistością wzmianki.
Rozłożenie sobie tych czterech grup na kartce zwykle porządkuje rozmowę z klientem. Zamiast pytania „jak trafić do panelu wiedzy” pojawia się lista konkretnych rzeczy do poprawienia, z których większość jest w naszym zasięgu w ciągu miesiąca.
Jeżeli panel przy zapytaniu o nazwę firmy już istnieje, warto zrobić dwie rzeczy.
Pierwsza to potwierdzenie, że reprezentujemy dany podmiot. Google udostępnia taką możliwość osobom powiązanym z firmą, po weryfikacji — najczęściej przez zalogowane konto z dostępem do Search Console dla domeny albo do oficjalnego profilu w serwisie społecznościowym. Po potwierdzeniu można zgłaszać zmiany w panelu i mają one zupełnie inną wagę niż zgłoszenia anonimowe.
Druga to zgłaszanie konkretnych błędów. Każdy element panelu ma opcję przesłania opinii. Skuteczne zgłoszenie to takie, które wskazuje błąd i podaje źródło z prawdziwą informacją — najlepiej niezależne od nas. Zgłoszenie w stylu „to nieprawda, poprawcie” nie ma podstawy, na której ktokolwiek mógłby działać.
Czego nie robić: nie liczyć na to, że panel pojawi się na życzenie, i nie kupować usług, które to obiecują. Panel jest skutkiem rozpoznania podmiotu, nie odwrotnie.
To najczęstszy realny problem, na jaki trafiam, i najbardziej frustrujący dla klienta.
Typowe przypadki: nazwa zbieżna z nazwą znanej firmy z innej branży, nazwa pospolita, dwie spółki o tej samej nazwie w różnych miastach, marka o nazwie identycznej z nazwą produktu innego producenta. Efekt jest zawsze podobny — dane mieszają się, panel pokazuje adres nie nasz, a zapytania o markę prowadzą do obcego serwisu.
Postępuję wtedy tak: wzmacniam elementy różnicujące. Konsekwentnie używam pełnej nazwy z formą prawną tam, gdzie to możliwe, dopisuję lokalizację w opisach, opisuję branżę wprost i buduję powiązania z ludźmi i miejscami, których druga firma nie ma. Osobno pilnuję, żeby dane w rejestrach i wizytówce zgadzały się co do znaku.
Nie oczekuję szybkiej reakcji. Ten obszar zmienia się w skali kwartałów, nie tygodni, i pojedyncza poprawka rzadko cokolwiek przestawia. Dopiero kilka zgodnych sygnałów naraz robi różnicę.
Ustalam prosty rytm, bo bez rytmu nikt do tego nie wróci.
Raz na kwartał powtarzam cały zestaw zapytań z diagnozy i zapisuję zrzuty ekranu w tym samym folderze, z datą w nazwie. Obok trzymam arkusz z listą profili i katalogów oraz z datą ostatniej weryfikacji danych — po roku zawsze okazuje się, że w dwóch miejscach numer telefonu jest już nieaktualny.
Do tego dokładam podglądanie zapytań markowych w Search Console: liczby wyświetleń i kliknięć dla zapytań zawierających nazwę firmy. Ten wykres jest jedynym w miarę obiektywnym miernikiem tego, czy marka jest rozpoznawalna i czy rośnie. Nie mówi nic o samym grafie wiedzy, ale dobrze koreluje z sytuacją, w której ludzie faktycznie szukają nas z nazwy — a to jest ostateczny cel całej tej pracy.
Raz w roku warto też przejrzeć własną podstronę „o nas” i sprawdzić, czy nadal opisuje firmę, która istnieje. Zaskakująco często nie opisuje.
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci nawigację oraz wykonywanie określonych funkcji. Szczegółowe informacje o wszystkich plikach cookies znajdziesz w każdej kategorii zgody poniżej.
Pliki cookies oznaczone jako "Niezbędne" są przechowywane w Twojej przeglądarce, ponieważ są one kluczowe dla zapewnienia podstawowych funkcji strony.
Używamy również plików cookies firm trzecich, które pomagają nam analizować, w jaki sposób korzystasz z tej strony, zapamiętują Twoje preferencje oraz dostarczają treści i reklamy odpowiednie dla Ciebie. Te pliki cookies będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją uprzednią zgodą.
Możesz zdecydować, czy chcesz włączyć lub wyłączyć niektóre bądź wszystkie te pliki cookies, jednak wyłączenie niektórych z nich może wpłynąć na Twoje doświadczenia podczas przeglądania strony.
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| __cf_bm | 13 minutes | Cloudflare bot management — distinguishes humans from bots. |
| rc::* | Persistent | Google reCAPTCHA — localStorage holding anti-bot challenge state. |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| wpEmojiSettingsSupports | Session | WordPress — sessionStorage flag caching whether the browser can render emoji (feature detection). |
| ytidb* | Persistent | YouTube — IndexedDB storing playback/search state for embedded videos. |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| _ga_* | 400 days | Google Analytics 4 — persists session state per property. |
| _ga | 400 days | Google Analytics — distinguishes unique users via a client id. |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| NID | 183 days | Google — stores preferences for personalized ads. |
| fr | 90 days | Meta — encrypted Facebook id and browser id for ads. |
| _gcl_au | 90 days | Google AdSense/Ads — experiments with advertising efficiency (conversion linker). |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| __Secure-YNID | 180 days | |
| YSC | Session | |
| __Secure-ROLLOUT_TOKEN | 180 days | |
| VISITOR_INFO1_LIVE | 180 days | |
| VISITOR_PRIVACY_METADATA | 180 days | |
| datr | 400 days | |
| sb | 400 days | |
| wd | 7 days |