Modelowane listy odbiorców nie zawierają konkretnych osób, tylko prawdopodobieństwa. Wyjaśniam, jak powstają, gdzie ich szukać w panelu i jak czytać ich raporty.
Rozszerzenia reklam to dla mnie pierwsza rzecz, którą sprawdzam przy audycie konta — zaraz po konwersjach. Powód jest prozaiczny: to jedyny element Google Ads, który poprawia wyniki, nie podnosząc stawki ani budżetu. A mimo to na większości kont, które przejmuję, jest ich dwa albo trzy, dodane kiedyś w kreatorze i od tego czasu nietknięte.
Mechanizm jest prosty. Reklama z rozszerzeniami zajmuje więcej miejsca na ekranie, daje użytkownikowi więcej powodów do kliknięcia i więcej ścieżek wejścia na stronę. Wyższy współczynnik klikalności przekłada się na lepszą jakość, a lepsza jakość na tańsze kliknięcia. To rzadki przypadek, w którym poprawa jednej rzeczy poprawia trzy inne.
Poniżej przechodzę przez wszystkie typy dostępne dziś w panelu, w kolejności od tych, które wdrażam zawsze, do tych zależnych od modelu biznesowego.
Rozszerzenia to dodatkowe informacje wyświetlane pod albo obok głównej treści reklamy: linki do podstron, wyróżniki oferty, numer telefonu, ceny, adres. Nie zastępują nagłówków i opisów — dopisują się do nich.
Trzy rzeczy warto wiedzieć od początku.
Po pierwsze, dodanie rozszerzenia nic nie kosztuje. Kliknięcie w link do podstrony rozlicza się jak zwykłe kliknięcie w reklamę, po tej samej stawce. Nie płacisz za samą obecność rozszerzenia.
Po drugie, rozszerzenia nie wyświetlają się zawsze. Google decyduje o tym w każdej aukcji osobno, w zależności od pozycji reklamy, urządzenia, zapytania i przewidywanej skuteczności. Reklama na czwartej pozycji pokaże ich mniej niż ta na pierwszej. To znaczy, że rozszerzenia nie mogą przenosić kluczowych informacji — muszą wzmacniać przekaz, który i tak jest w nagłówkach.
Po trzecie, część z nich jest generowana automatycznie na podstawie treści strony. Automatyczne rozszerzenia bywają przydatne, ale nie mam nad nimi kontroli, więc traktuję je jako dodatek, a nie zamiennik ręcznie przygotowanych.
Jest zestaw, którego brak uważam po prostu za błąd konfiguracji.
Te trzy nie zależą od branży i można je przygotować w kwadrans. Jeśli konto ich nie ma, to jest pierwsza rzecz do naprawienia, przed jakąkolwiek zabawą ze stawkami.
Reszta ma sens tylko wtedy, gdy pasuje do sposobu, w jaki faktycznie sprzedajesz.
Osobno wspomnę o formularzu kontaktowym pod reklamą, który pozwala zebrać dane bez wejścia na stronę. Traktuję to jako rozwiązanie do testowania, nie jako podstawę pozyskiwania leadów — jakość takich kontaktów bywa niższa i trzeba ją pilnować.
Rozszerzenia można dodać na trzech poziomach: konta, kampanii i grupy reklam. Poziom bardziej szczegółowy nadpisuje ogólniejszy.
Mój schemat jest taki: na poziomie konta ustawiam to, co jest prawdą o całej firmie — telefon, lokalizacja, ogólne objaśnienia. Na poziomie kampanii — rzeczy specyficzne dla danej linii produktów albo usług. Na poziomie grupy reklam tylko wtedy, gdy grupa dotyczy naprawdę wąskiego tematu i ogólne linki byłyby nietrafione.
Uwaga praktyczna: ustawienie rozszerzeń na poziomie grupy reklam wyłącza te z kampanii dla tej grupy. Widziałem konta, gdzie ktoś dodał jeden link do podstrony na poziomie grupy i tym samym skasował sześć starannie przygotowanych linków z kampanii. Warto o tym pamiętać, zanim się zacznie doprecyzowywać.
Rozszerzenia mają własne statystyki i warto do nich zaglądać, bo nie wszystkie są równie skuteczne.
Patrzę na dwie rzeczy. Pierwsza to liczba wyświetleń poszczególnych rozszerzeń — jeśli któreś się nie pokazuje, zwykle znaczy, że system uznał je za mniej obiecujące niż pozostałe albo reklama nie osiąga pozycji pozwalającej na jego wyświetlenie. Druga to rozkład kliknięć między linkami do podstron, bo pokazuje, czego ludzie faktycznie szukają. To bywa cenniejsze niż sam wynik kampanii: kilka razy przebudowałem strukturę oferty na stronie na podstawie tego, w które linki klikano najczęściej.
Nie oczekuj natomiast prostego przypisania konwersji do rozszerzenia. To element wspierający całą reklamę, a nie osobny kanał.
Zbyt mało linków do podstron. Dwa linki to techniczne minimum, nie cel. Im więcej sensownych opcji dasz systemowi, tym lepszy zestaw dobierze do konkretnego zapytania.
Linki prowadzące w to samo miejsce. Cztery linki do strony głównej pod różnymi nazwami niczego nie wnoszą i wyglądają na wypełniacz.
Objaśnienia powtarzające treść nagłówków. Jeśli w nagłówku jest darmowa dostawa, to objaśnienie o darmowej dostawie zabiera miejsce, które mogło powiedzieć coś nowego.
Nieaktualne promocje i ceny. Rozszerzenia mają datę, o której łatwo zapomnieć. Wpisuję sobie ich przegląd do stałego rytmu pracy nad kontem.
Rozszerzenie połączeń bez harmonogramu. Telefon dostępny całą dobę w firmie pracującej od dziewiątej do siedemnastej to gwarancja nieodebranych połączeń, za które zapłaciłeś.
Jeśli miałbym wskazać jedno działanie z najlepszym stosunkiem wysiłku do efektu na typowym koncie Google Ads — byłoby to porządne wdrożenie linków do podstron i objaśnień. Godzina pracy, zero dodatkowego budżetu.
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci nawigację oraz wykonywanie określonych funkcji. Szczegółowe informacje o wszystkich plikach cookies znajdziesz w każdej kategorii zgody poniżej.
Pliki cookies oznaczone jako "Niezbędne" są przechowywane w Twojej przeglądarce, ponieważ są one kluczowe dla zapewnienia podstawowych funkcji strony.
Używamy również plików cookies firm trzecich, które pomagają nam analizować, w jaki sposób korzystasz z tej strony, zapamiętują Twoje preferencje oraz dostarczają treści i reklamy odpowiednie dla Ciebie. Te pliki cookies będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją uprzednią zgodą.
Możesz zdecydować, czy chcesz włączyć lub wyłączyć niektóre bądź wszystkie te pliki cookies, jednak wyłączenie niektórych z nich może wpłynąć na Twoje doświadczenia podczas przeglądania strony.
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| __cf_bm | 13 minutes | Cloudflare bot management — distinguishes humans from bots. |
| rc::* | Persistent | Google reCAPTCHA — localStorage holding anti-bot challenge state. |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| wpEmojiSettingsSupports | Session | WordPress — sessionStorage flag caching whether the browser can render emoji (feature detection). |
| ytidb* | Persistent | YouTube — IndexedDB storing playback/search state for embedded videos. |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| _ga_* | 400 days | Google Analytics 4 — persists session state per property. |
| _ga | 400 days | Google Analytics — distinguishes unique users via a client id. |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| NID | 183 days | Google — stores preferences for personalized ads. |
| fr | 90 days | Meta — encrypted Facebook id and browser id for ads. |
| _gcl_au | 90 days | Google AdSense/Ads — experiments with advertising efficiency (conversion linker). |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| __Secure-YNID | 180 days | |
| YSC | Session | |
| __Secure-ROLLOUT_TOKEN | 180 days | |
| VISITOR_INFO1_LIVE | 180 days | |
| VISITOR_PRIVACY_METADATA | 180 days | |
| datr | 400 days | |
| sb | 400 days | |
| wd | 7 days |