Modelowane listy odbiorców nie zawierają konkretnych osób, tylko prawdopodobieństwa. Wyjaśniam, jak powstają, gdzie ich szukać w panelu i jak czytać ich raporty.
W większości sklepów, które prowadzę, kampanie Smart Shopping są najważniejszym pojedynczym źródłem sprzedaży z Google Ads. Dlatego wiadomość o tym, że mają zostać zastąpione, przyjąłem raczej z niepokojem niż z ciekawością.
Performance Max jest ogólnie dostępny od listopada i już wtedy Google zapowiedział, że w 2022 roku wchłonie zarówno Smart Shopping, jak i kampanie lokalne. W ostatnich dniach stycznia do tej zapowiedzi doszły konkretne daty, a to zmienia charakter rozmowy. Nie zastanawiamy się już, czy warto sprawdzić nowy typ kampanii. Pytanie brzmi: kiedy przejdziemy i czy zrobimy to sami, czy poczekamy, aż zrobi to za nas system.
Zebrałem tu harmonogram w takim kształcie, w jakim go dziś znamy, oraz listę rzeczy, które warto uporządkować w koncie w najbliższych tygodniach. Terminy mogą się jeszcze przesunąć — Google robił to wcześniej niejeden raz — ale kierunek jest jednoznaczny.
Komunikat sprowadza się do jednego zdania: Smart Shopping i kampanie lokalne nie będą rozwijane jako osobne typy, a ich funkcje przechodzą do Performance Max.
To nie jest zaskoczenie. Sygnał był już przy udostępnieniu nowego typu kampanii wszystkim reklamodawcom w listopadzie — mówiono wtedy o „2022 roku”, bez szczegółów. Teraz dostaliśmy podział na etapy: najpierw narzędzie do samodzielnego przeniesienia kampanii, potem automatyczne aktualizacje dla tych, którzy nie zrobią tego sami.
Ważne jest to, czego w tym ogłoszeniu nie ma. Nie ma obietnicy, że wyniki po przeniesieniu będą takie same. Nie ma też informacji, że stare kampanie przestaną działać z dnia na dzień — do momentu aktualizacji Smart Shopping działa normalnie i normalnie wydaje budżet. Nie ma więc powodu, żeby w lutym cokolwiek wyłączać w panice.
Traktuję to raczej jak zapowiedź remontu z podanym terminem niż jak awarię. Mamy kilka miesięcy, w których możemy się przygotować spokojnie, a to znacznie lepsza sytuacja niż większość zmian, które Google wprowadzał w ostatnich latach.
Etapy, o których mówi Google:
Z mojego punktu widzenia najważniejsza jest ta pierwsza data, bo wyznacza początek okna, w którym mamy kontrolę nad terminem. Drugi wniosek jest praktyczny: okno przeniesienia wypada w środku roku, a nie w czwartym kwartale. To dobra wiadomość dla sklepów, których sprzedaż koncentruje się przed świętami — najgorszym scenariuszem byłaby zmiana typu kampanii w listopadzie.
Jeśli macie w koncie sezon w wakacje albo na początku września, warto to sobie od razu zaznaczyć w kalendarzu i zaplanować przeniesienie wcześniej, w spokojniejszym miesiącu.
Performance Max nie jest Smart Shoppingiem z nową nazwą. Różnice, które w praktyce robią różnicę:
Po pierwsze, zasięg kanałów. Smart Shopping obsługuje karty produktowe, sieć reklamową i YouTube. Nowy typ kampanii dokłada do tego sieć wyszukiwania w formie tekstowej, Discover, Gmail i Mapy. Oznacza to, że kampania może zacząć konkurować o zapytania, które dotąd obsługiwały kampanie w wyszukiwarce z tego samego konta.
Po drugie, zasoby. Smart Shopping potrafił działać praktycznie wyłącznie na pliku produktowym. Tutaj podstawą jest grupa plików i zasobów: nagłówki, teksty, obrazy, logo, opcjonalnie wideo. Jeśli ich nie dostarczymy, część powierzchni reklamowych zostanie obsłużona materiałami wygenerowanymi z witryny i nie będziemy mieli wpływu na to, jak wyglądają.
Po trzecie, raportowanie. Podział na kanały jest w tym typie kampanii mniej przejrzysty niż w kampaniach produktowych i część danych, do których jesteśmy przywyczajeni, zwyczajnie nie jest dostępna.
Kolejność, którą stosuję, wygląda tak samo w każdym sklepie.
Zaczynam od pliku produktowego, bo w kampaniach opartych na katalogu jest on nadal fundamentem dopasowania. Sprawdzam odrzucenia w Merchant Center, kompletność tytułów, kategorie i dostępność. Przeniesienie kampanii nie naprawi zaniedbanego pliku — tylko wyraźniej pokaże jego braki.
Drugi punkt to pomiar. Zanim zmienię typ kampanii, chcę mieć pewność, że konwersje są liczone raz, że przekazywana jest wartość transakcji i że dane w Google Ads dają się uzgodnić z zamówieniami w sklepie. Po przeniesieniu każda rozbieżność w liczbach będzie automatycznie przypisywana zmianie typu kampanii, choćby istniała od miesięcy.
Trzeci to segmentacja katalogu. Warto wcześniej ustalić, jak asortyment ma być podzielony między kampanie, i przygotować sobie etykiety niestandardowe w pliku danych, jeśli podział ma iść po marży albo rotacji.
Czwarty — zapis stanu wyjściowego. Eksportuję wyniki kampanii Smart Shopping z ostatnich kilkudziesięciu dni, z podziałem na tygodnie. Bez tego po dwóch miesiącach nie będę miał punktu odniesienia, a pamięć w takich sytuacjach bywa wybiórcza.
To jest część, którą klienci najczęściej odkładają, a która wymaga najwięcej pracy poza panelem.
Trzeba przygotować zestaw nagłówków i tekstów, obrazy w kilku proporcjach, logo w wersji kwadratowej i poziomej. Warto też pomyśleć o krótkim materiale wideo — jeśli go nie dostarczymy, system może zestawić własny z dostępnych obrazów, a wynik rzadko wygląda tak, jak chciałby marketing klienta.
W sklepie wielobranżowym dochodzi drugi problem: zasoby powinny pasować do części asortymentu obsługiwanej przez daną kampanię. Jeden zestaw uniwersalnych zdjęć i haseł dla całego sklepu sprawia, że reklama traci związek z produktem, który wywołał wyświetlenie.
Dlatego zbieram materiały równolegle z porządkowaniem pliku. Kwiecień wydaje się daleko tylko do momentu, w którym trzeba poprosić klienta o dwadzieścia zdjęć w konkretnych proporcjach.
Ten fragment traktuję jako najważniejszy, bo decyduje o tym, czego można się spodziewać.
Nie piszę tego, żeby odstraszać. Piszę, bo w rozmowie z klientem lepiej te ograniczenia nazwać przed migracją niż tłumaczyć się z nich po niej.
Zamierzam przenosić kampanie samodzielnie, nie czekać na automat. Powód jest prosty: chcę wybrać datę i mieć czyste okno na obserwację.
Nie robię tego w tygodniu z wyprzedażą ani w miesiącu, w którym klient rozlicza kwartał. Przenoszę pojedynczo, zaczynając od kampanii o średniej wielkości, a nie od tej najważniejszej — jeśli coś mnie zaskoczy, wolę zobaczyć to na mniejszej skali. Budżet i cel zwrotu zostawiam na starcie na dotychczasowym poziomie, bo dwie zmiany naraz uniemożliwiają wyciągnięcie wniosku.
Potem daję kampanii spokój na okres uczenia i zapisuję datę zmiany w dzienniku konta. Wyniki oceniam po pełnych tygodniach i porównuję je z wyeksportowanym wcześniej stanem wyjściowym, patrząc na przychód i zwrot, nie na średni koszt kliknięcia — ten prawie na pewno się zmieni, bo zmienia się miks kanałów.
Jedna rzecz na koniec, o której łatwo zapomnieć: kampanie lokalne mają swój termin, późniejszy niż produktowe. Jeśli w koncie są oba typy, warto rozłożyć przejścia w czasie, żeby nie oceniać dwóch przebudów jednocześnie.
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci nawigację oraz wykonywanie określonych funkcji. Szczegółowe informacje o wszystkich plikach cookies znajdziesz w każdej kategorii zgody poniżej.
Pliki cookies oznaczone jako "Niezbędne" są przechowywane w Twojej przeglądarce, ponieważ są one kluczowe dla zapewnienia podstawowych funkcji strony.
Używamy również plików cookies firm trzecich, które pomagają nam analizować, w jaki sposób korzystasz z tej strony, zapamiętują Twoje preferencje oraz dostarczają treści i reklamy odpowiednie dla Ciebie. Te pliki cookies będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją uprzednią zgodą.
Możesz zdecydować, czy chcesz włączyć lub wyłączyć niektóre bądź wszystkie te pliki cookies, jednak wyłączenie niektórych z nich może wpłynąć na Twoje doświadczenia podczas przeglądania strony.
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| __cf_bm | 13 minutes | Cloudflare bot management — distinguishes humans from bots. |
| rc::* | Persistent | Google reCAPTCHA — localStorage holding anti-bot challenge state. |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| wpEmojiSettingsSupports | Session | WordPress — sessionStorage flag caching whether the browser can render emoji (feature detection). |
| ytidb* | Persistent | YouTube — IndexedDB storing playback/search state for embedded videos. |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| _ga_* | 400 days | Google Analytics 4 — persists session state per property. |
| _ga | 400 days | Google Analytics — distinguishes unique users via a client id. |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| NID | 183 days | Google — stores preferences for personalized ads. |
| fr | 90 days | Meta — encrypted Facebook id and browser id for ads. |
| _gcl_au | 90 days | Google AdSense/Ads — experiments with advertising efficiency (conversion linker). |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| __Secure-YNID | 180 days | |
| YSC | Session | |
| __Secure-ROLLOUT_TOKEN | 180 days | |
| VISITOR_INFO1_LIVE | 180 days | |
| VISITOR_PRIVACY_METADATA | 180 days | |
| datr | 400 days | |
| sb | 400 days | |
| wd | 7 days |