Modelowane listy odbiorców nie zawierają konkretnych osób, tylko prawdopodobieństwa. Wyjaśniam, jak powstają, gdzie ich szukać w panelu i jak czytać ich raporty.
Reakcja jest zawsze podobna. Klient wchodzi pierwszy raz do nowej właściwości, klika po lewej stronie i pyta, gdzie są jego raporty. Nie ma zakładki z zachowaniem, nie ma listy wszystkich stron w znanej formie, część wskaźników w ogóle nie występuje, a te, które zostały, pokazują inne liczby niż to samo w starym Analyticsie.
Najczęstszy wniosek brzmi: „GA4 jest niedokończone”. Rozumiem go, bo sam tak myślałem, kiedy zaczynałem stawiać pierwsze właściwości obok Universal Analytics. Po kilkunastu wdrożeniach mam inny wniosek: większość braków to nie braki, tylko konsekwencje innego sposobu liczenia. Kilka jest po prostu brakami i o nich też napiszę.
Ma to znaczenie praktyczne, bo od marca znamy termin. Universal Analytics przestanie zbierać dane 1 lipca 2023 roku i nikt nie przeniesie tych raportów za nas. Im wcześniej zrozumiesz, dlaczego wyglądają inaczej, tym mniej czasu stracisz na szukanie ich tam, gdzie ich nie ma.
Cała różnica siedzi w jednym miejscu. Universal Analytics zbudowano wokół sesji i odsłon — miały własne typy trafień, a raporty były gotowymi widokami na te typy. Dlatego istniała osobna zakładka o zachowaniu, osobna o konwersjach i osobna o zdarzeniach: każda odpowiadała innej kategorii danych.
W nowej właściwości wszystko jest zdarzeniem. Odsłona jest zdarzeniem, kliknięcie jest zdarzeniem, zakup jest zdarzeniem. Różnią się nazwą i parametrami, nie klasą. Skoro dane nie dzielą się na kategorie, nie ma z czego zrobić zakładek odpowiadających tym kategoriom.
To brzmi jak abstrakcja, ale wynika z tego bardzo konkretna zmiana w pracy. Zamiast wybierać raport pasujący do pytania, opisuję pytanie wymiarami i wskaźnikami. Więcej wolności, mniej gotowych odpowiedzi — i znacznie dłuższy start.
To najboleśniejsza zmiana dla każdego, kto pracował na kilku widokach jednej właściwości: jeden surowy, jeden z wykluczonym ruchem wewnętrznym, jeden na podkatalog, jeden testowy.
Nowa struktura ma dwa poziomy: właściwość i strumień danych. Strumień to źródło — witryna, aplikacja — a nie perspektywa na dane. Filtrowanie danych jest, ale bardzo wąskie: dotyczy ruchu wewnętrznego i ruchu deweloperskiego. Nie zrobisz filtrem widoku obejmującego wyłącznie jedną kategorię produktów.
W praktyce zastępuje to trzy rzeczy: porównania w raportach, odbiorcy definiowani na podstawie warunków oraz eksploracje z własnymi segmentami. Działa, ale zmienia sposób myślenia — perspektywa nie jest już właściwością zbioru danych, tylko czymś, co nakładasz przy każdym pytaniu.
Jest też konsekwencja, o której trzeba pamiętać przy ustawianiu filtra ruchu wewnętrznego: dane odfiltrowane nie wracają. Nie ma widoku surowego w tle, więc filtry ustawiam ostrożnie i tylko wtedy, gdy naprawdę wiem, co odcinam.
Tutaj rodzi się najwięcej nieporozumień, bo część nazw została, a definicje się zmieniły.
Wnioski z tego są dwa i oba niewygodne. Po pierwsze, porównywanie wskaźnika ze starego narzędzia z podobnie nazwanym w nowym jest błędem metodologicznym. Po drugie, cele w raportach zarządu trzeba przedefiniować, zanim ktoś zacznie tłumaczyć spadek „jakości ruchu” zmianą narzędzia.
W starym Analyticsie cel był osobnym obiektem konfiguracji: docelowy adres, czas trwania sesji, liczba stron, zdarzenie. Limit dwudziestu celów na widok był realnym ograniczeniem projektu.
Teraz konwersja to przełącznik przy zdarzeniu. Zdarzenie musi istnieć w danych, więc kolejność pracy się odwraca: najpierw pomiar, potem oznaczenie. Nie ustawisz konwersji „wejście na stronę podziękowania” bez zdarzenia, które to wejście reprezentuje — trzeba je najpierw utworzyć, choćby jako zdarzenie własne oparte na warunku adresu.
Dla mnie to zmiana na lepsze, bo wymusza porządek w nazwach zdarzeń. Ale przy migracji oznacza, że listy celów nie przenosi się jeden do jednego. Trzeba ją przepisać, a przy okazji wyrzucić połowę pozycji, których nikt nie oglądał od dwóch lat.
To najważniejsza rzecz do zrozumienia i najczęściej pomijana w rozmowach o migracji.
Gotowe raporty w nowej właściwości to zestaw podstawowy, przewidziany jako punkt wejścia, nie jako komplet. Cała analiza mieszka w eksploracjach: swobodna forma, ścieżki, lejki, nakładanie się segmentów. Ścieżkę użytkownika, która wcześniej była jednym z gotowych widoków przepływu, tutaj składam sam — i wychodzi z tego narzędzie lepsze, tylko wymaga nauki.
Ta zmiana ma cenę, o której trzeba mówić klientowi wprost. Osoba, która wcześniej raz w tygodniu otwierała ten sam gotowy raport, po migracji nie otworzy go wcale. Ktoś musi przygotować jej zestaw eksploracji albo dashboard w Google Data Studio i utrzymywać go w czasie.
Poza układem interfejsu są trzy mechanizmy, które zmieniają liczby, a nie widać ich na pierwszy rzut oka.
Progi danych — przy włączonych sygnałach Google raport potrafi ukryć wiersze o małej liczbie użytkowników, żeby nie dało się zidentyfikować osoby. Widać wtedy sumę, ale nie rozbicie, a przy małym ruchu to bywa dotkliwe.
Ograniczenie liczby unikalnych wartości — po przekroczeniu limitu wymiar zwija resztę do jednego wiersza zbiorczego. Kto ma tysiące adresów z parametrami, zobaczy to szybko.
Okres przechowywania danych — domyślnie dwa miesiące dla danych o użytkownikach i zdarzeniach, do zmiany na czternaście w ustawieniach właściwości. To ustawienie nie działa wstecz. Sprawdzam je w każdej nowej właściwości jako pierwsze, bo naprawa po pół roku jest niemożliwa.
Podejście, które sprawdza się u mnie, ma trzy kroki i żaden nie polega na odtwarzaniu starego interfejsu.
Pierwszy: spisz raporty, z których ktokolwiek naprawdę korzysta. Nie te, które istnieją — te, na które ktoś patrzy i podejmuje decyzje. Lista skraca się zwykle do kilku pozycji i to ona jest zakresem migracji.
Drugi: dla każdej pozycji z listy ustal, jakim zdarzeniem i jakim wymiarem opisać to pytanie w nowym modelu. Część odwzorujesz w raportach standardowych, część w eksploracji, część będzie wymagała domierzenia czegoś, czego dziś nie zbierasz.
Trzeci: przez najbliższe miesiące zbieraj dane w obu narzędziach równolegle i nie próbuj uzgadniać liczb. Stare narzędzie służy do raportowania roku, nowe do budowania historii, którą będziesz mieć po 1 lipca 2023. Kto zacznie zbierać dopiero w czerwcu przyszłego roku, wejdzie w nowe narzędzie bez żadnego punktu odniesienia — i to jest jedyny błąd w tej migracji, którego nie da się później naprawić.
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci nawigację oraz wykonywanie określonych funkcji. Szczegółowe informacje o wszystkich plikach cookies znajdziesz w każdej kategorii zgody poniżej.
Pliki cookies oznaczone jako "Niezbędne" są przechowywane w Twojej przeglądarce, ponieważ są one kluczowe dla zapewnienia podstawowych funkcji strony.
Używamy również plików cookies firm trzecich, które pomagają nam analizować, w jaki sposób korzystasz z tej strony, zapamiętują Twoje preferencje oraz dostarczają treści i reklamy odpowiednie dla Ciebie. Te pliki cookies będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją uprzednią zgodą.
Możesz zdecydować, czy chcesz włączyć lub wyłączyć niektóre bądź wszystkie te pliki cookies, jednak wyłączenie niektórych z nich może wpłynąć na Twoje doświadczenia podczas przeglądania strony.
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| __cf_bm | 13 minutes | Cloudflare bot management — distinguishes humans from bots. |
| rc::* | Persistent | Google reCAPTCHA — localStorage holding anti-bot challenge state. |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| wpEmojiSettingsSupports | Session | WordPress — sessionStorage flag caching whether the browser can render emoji (feature detection). |
| ytidb* | Persistent | YouTube — IndexedDB storing playback/search state for embedded videos. |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| _ga_* | 400 days | Google Analytics 4 — persists session state per property. |
| _ga | 400 days | Google Analytics — distinguishes unique users via a client id. |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| NID | 183 days | Google — stores preferences for personalized ads. |
| fr | 90 days | Meta — encrypted Facebook id and browser id for ads. |
| _gcl_au | 90 days | Google AdSense/Ads — experiments with advertising efficiency (conversion linker). |
| Cookie | Czas przechowywania | Opis |
|---|---|---|
| __Secure-YNID | 180 days | |
| YSC | Session | |
| __Secure-ROLLOUT_TOKEN | 180 days | |
| VISITOR_INFO1_LIVE | 180 days | |
| VISITOR_PRIVACY_METADATA | 180 days | |
| datr | 400 days | |
| sb | 400 days | |
| wd | 7 days |